Lektura książki „Małe życie” pozostawiła mnie całą w strzępach. Zarówno przeżycia głównego bohatera, jak i przesłanie zawarte na stronach powieści nacechowane były dla mnie tak głębokim przekazem, iż jeszcze długo po zakończeniu analizowałam niektóre sceny we własnej głowie. Dlatego do ponownego sięgnięcia po twórczość Hanyi Yanagihary nie trzeba mnie było długo zachęcać. O czym opowiada fabuła „Ludzi na drzewach”?

