Po interesującej lekturze „Córki z Włoch”, zabrałam się za kontynuację serii. „Córka z Kuby” to następna opowieść o adoptowanych dzieciach z ośrodka Domu Hope, który służył jako placówka dla samotnych matek. Historia tej części cyklu skupia się na bohaterce imieniem Claudia, która dostaje w spadku pudełko z rysunkiem kubańskiego herbu rodzinnego. Tym sposobem dowiaduje się, iż jej babcia dawno temu została adoptowana.

